Czy wybieracie się na koncert Justina Biebra w Polsce?

niedziela, 25 marca 2012

http://www.youtube.com/watch?v=gtHE_UV1v2g&feature=player_embedded     If I was your boyfriend, I’d never let you go
I can take you places you ain’t never been before
Baby take a chance or you’ll never ever know
I got money in my hands that I’d really like to blow
Swag swag swag, on you
Chillin by the fire why we eatin’ fondue
I dunno about me but I know about you
So say hello to falsetto in three two
[Pre-Chorus]
I’d like to be everything you want
Hey girl, let me talk to you
[Chorus]
If I was your boyfriend, never let you go
Keep you on my arm girl, you’d never be alone
I can be a gentleman, anything you want
If I was your boyfriend, I’d never let you go, I’d never let you go
[Verse 2]
Tell me what you like yeah tell me what you don’t
I could be your Buzz Lightyear fly across the globe
I don’t never wanna fight yeah, you already know
I am ‘ma a make you shine bright like you’re laying in the snow
Burr
Girlfriend, girlfriend, you could be my girlfriend
You could be my girlfriend until the —- world ends
Make you dance do a spin and a twirl and
Voice goin crazy on this hook like a whirl wind
Swaggie
[Pre-Chorus]
I’d like to be everything you want
Hey girl, let me talk to you
[Chorus]
If I was your boyfriend, never let you go
Keep you on my arm girl you’d never be alone
I can be a gentleman, anything you want
If I was your boyfriend, I’d never let you go, I’d never let you go
[Bridge]
So give me a chance, ‘cause you’re all I need girl
Spend a week wit your boy I’ll be calling you my girlfriend
If I was your man, I’d never leave you girl
I just want to love you, and treat you right
[Chorus]
If I was your boyfriend, never let you go
Keep you on my arm girl you’d never be alone
I can be a gentleman, anything you want
If I was your boyfriend, I’d never let you go, never let you go
Na na na, na na na, na na na
Ya girl
Na na na, na na na, na na na ey
Na na na, na na na, na na na ey
Na na na, na na na, na na na ey
If I was your boyfriend

piątek, 23 marca 2012

Idę do lekarza , otwieram drzwi, patrze na krześle siedzi Justin i mówi :Co ci jest kotku? Ty:aaaaaaaaaaaaa Justin: no to nie tracmy czasu , rozbieraj się to cię zbadaM............... xD HEHEE

środa, 21 marca 2012

http://25.media.tumblr.com/tumblr_m0azuc9RVl1rouwmno1_500.gif    ty i Justin
Justin: "Jakie jest twoje nazwisko?" Ty: "[nazwisko]  Justin :dlaczego (twoje nazwisko)?" Justin: "Już nie(twoje nazwisko),tylko Bieber!
Jesteś ciężko chora , to choroba zakaźna  mimo tego Justin codziennie przychodzi do ciebie , opiekuje się tobą , jest zawsze kiedy go potrzebujesz , zawsze na pożegnanie słodko całuje....
 Idziesz ulicĄ nagle spotykasz JB  ,spędzasz nim cały dzień u niego w domu , kąpiecie się w basenie ,, potem dochodzi do sytuacji kiedy Justin chcę cię pocałowac ale do pokoju wchodzi jego mama , czuje się niezręcznie ale całuje, kiedy mama zamyka drzwi rzuca sie na cb i mówi :właśnie na to czekałem ....... obiecuję ,że bd za****iście !

wtorek, 20 marca 2012

Po cudownej nocy  budzisz sią rano, otwierasz oczy  a nad tobą stoi półnagi Justin :
-Hej kochanie
-hej Justin
*całuje cię namiętnie*
-zjesz coś-pyta Justin
-YYy wiesz co nie nie jestem głodna-mówisz
-a ja mam ochotę na cb<3'-Justin
-hehe ty słodziaku*leżysz na nagiej klacie Justina on mocno cie przytula do siebie
-wiesz co ci powiem ?-pyta Justin
-Kocham Cię<3

poniedziałek, 19 marca 2012

JB : kochanie .. Ty : tak? *odwracasz się* JB: nic takiego .. chciałem tylko znów na Ciebie spojrzeć . ♥

 JAZZY: Dlaczego *TI * krzyczy twoje imię w nocy? Pattie: Co? Justin! JB: Hm .. bawiliśmy się w.. a nieważne ,,,,, heeehee

 DZISIAJ na rekolekcjach ksiądz się pyta jakbyśmy wykorzystali ostatni dzień swojego życia JA; sprzedałabym dom , wyleciała do LA  , do Justina i wyznałabym mu miłośc  ,a potem bym go pocałowała i skoro to ostatni dzień mojego życia umarłabym w jego objęciach ....<#

Idziesz sobie ulicą  spotykasz Justina -jesteś w totalnym szoku jednak on podchodzi  właśnie do ciebie  bierze cię za rękę patrzy ci głęboko w oczy :
-U mnie o 20:00?-pyta Justin
-Oczywiście -odpowiadasz
Jesteś niesamowicie podekscytowana , nie wiesz w co się ubrac .Nadchodzi czas spotkania -pukasz do drzwi
-hey , świetnie ,że przyszłaś kochanie!-Justin
 -Ogromnie się cieszę Justin-mówisz
Wchodzisz do przyciemnionego pokoju są zapalone świece , romantyczny klimat.Zasiadasz obok Justina on mówi do ciebie:
-Przepraszam kochanie ,że ciągle głęboko patrzę ci w oczy ale sprawdzam czy jesteś tą jedyną
-I co ci wyszło?-pytasz
 -Kocham Cię , jesteś piękna, mam ogromne szczęście ,że cie spotkałem chcesz się ze mną spotykac?
 NIE ogarniasz tego masz  motylki w brzUchu w zachwYcie odpowiadasz TAK
URadowany Justin namiętnie całuje cię w usta.............kolacja przestaje byc ważna  spędzacie cudowny wieczór . a potem nocc<#33


Czy podoba wam się ten blogg?

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty

O mnie

Zwykła 15 letnia dziewczyna spełniająca marzenia. Moje życie to śpiew i fotografia ♡ Największa inspiracja Justin Bieber :)